"Jedz na urlop do Polski; twoj samochod juz tam jest"
O przesadach i stereotypach

W swiadomosci kazdego narodu funkcjonuje wiele przesadow i stereotypow. Najczesciej te pozytywne dotycza "swoich", a te negatywne "obcych". Jednak w kazdym przypadku stereotyp przekazuje tylko uproszczony obraz rzeczywistosci. Seminarium "Jugendparlament fur ein erweitertes Europa" mialo przyblizyc mlodym ludziom problematyke procesu powiekszania granic Unii Europejskiej. Unii Europejskiej, a nie Europy, jak niekiedy mowimy, bo zarowno Polska jak i inne kraje kandydujace tworza Europe tak samo dlugo, jak Niemcy, francja czy Holandia. Nawet jezeli obowiazywal w nich inny system prawny, polityczny czy gospodarczy nikt nie ma prawa dzielic Europy na lepsza i gorsza.

Spotkalismy sie w Mainz, zeby rozmawiac o wspolnych regulacjach prawnych, ochronie srodowiska, emigracji i roli mlodziezy w Europie. Wsrod wielu zadan, ktore wlasnie przed tymi mlodymi ludzmi sie stawia jedno uwazam za najwazniejsze – obalanie sterotypow. Jezeli w czasie pobytu w Mainz dowiedzielismy sie czegos nowego o sobie nawzajem, jezeli poznalismy sie rowniez od tej "lepszej" strony, to pobyt tutaj mial sens niezaleznie od tego, jak wazne i madre slowa pojawily sie w rezolucjach koncowych.

Roznimy sie od siebie, ale to, co nas rozni moze byc najwiekszym bogactwem Zjednoczonej europy. Partnerstwo zawarte miedzy naszymi regionami jest wazne, ale tak, jak uczenie sie innych ludzi. Innych, nie obcych, nie gorszych.

Danuta Proks, Opole